udostępnij na Facebook

Dziś kolejny wpis pokazujący alternatywne sposoby wykorzystania elementów teoretycznie zaprojektowanych w zupełnie innych celach, niż jazda po nich na rolkach - zapraszam na kilka klatek z pierwszego "zamiejscowego" wypadu na zdjęcia rolkowe w tym roku. Rzecz działa się w marcu w Gliwicach, zebrała się całkiem spora grupa jeżdżących. Spotkania takie jak to są dla mnie jednym z fenomenów rolek - niby po prostu kolejne wspólne wyjście na rolki, a jednak zostaje w głowie i człowiek dałby wiele, by chwile takie jak ta trwały i trwały ...
Jeżdżą Des, Madej, Kojot, Wasyl, Dave, zapraszam!

Hedonskate Team na basenie ... Hedonskate Team na basenie ... Hedonskate Team na basenie ... Hedonskate Team na basenie ... Hedonskate Team na basenie ... Hedonskate Team na basenie ... Hedonskate Team na basenie ... Hedonskate Team na basenie ... Hedonskate Team na basenie ... Hedonskate Team na basenie ... Hedonskate Team na basenie ... Hedonskate Team na basenie ... Hedonskate Team na basenie ... Hedonskate Team na basenie ...
© kubaurbanczyk.pl
komentarze

kubaurbanczyk.pl 2011-08-30 @ 13:02

i jeszcze apropo "przypadkowego przechodnia" (jest autorem foty z linku poniżej) i jednocześnie drugiej foty we wpisie: http://www.facebook.com/photo.php?fbid=1838940146773&set=a.1838939066746.100300.1638620984&type=1


kubaurbanczyk.pl 2011-08-26 @ 14:54

hehe, ta mina "przypadkowego przechodnia" jest trochę w stylu "a co oni toto tu ustawili ..." :)


pinki_if 2011-08-26 @ 13:50

mimo wszystko uważam, że w prównaniu z miną "przypadkowego przechodnia" w tle, mina asystentki jest do zaakceptowania;P


Dorota 2011-08-20 @ 09:31

Mina Twojej asystentki taka jakaś niewyraźna:), chyba jej bardzo zimno było.


© kubaurbanczyk.pl